Sesja narzeczeńska – Patrycja i Wojtek

Dzisiaj przed Wami sesja z września – jesienna, ale jeszcze z namiastką lata. Ahh, same sesje u mnie ostatnio – musicie mi to wybaczyć. Następny wpis będzie o innej tematyce – promise!

To co najbardziej lubię…

W sesjach lubię najbardziej to, jak się otwieracie na siebie i zapominacie o tym, że jestem. Uwielbiam na zdjęciach pokazywać Was – Wasze emocje, Wasze uczucia, Wasze spojrzenia. Te prawdziwe, nie pozowane. I na całe szczęście mi się to udaje, tak myślę.

Pracuję właśnie nad wpisami dotyczącymi sesji zdjęciowych – jak pozować do zdjęć, jak okiełznać stres przed/na sesji, co warto wiedzieć przed sesją, itp. – wszystko to co wywodzi się z praktyki, to co dla wielu z Was jest nieznane i co dla mnie do pewnego czasu również takie było. Chcę aby sesje zdjęciowe były dla Was wspaniałym wspomnieniem. ALE! Odbiegłam od tematu – koniec tej dygresji. Zapraszam do obejrzenia zdjęć z sesji narzeczeńskiej w Kozłówce Patrycji i Wojtka.


SESJA NARZECZEŃSKA – PATRYCJA I WOJTEK

Zapraszam Cię do obserwowania moich działań na Facebooku oraz Instagramie.

Do zobaczenia!

komentarze 2

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *